zaprawa wyrównująca atlas

    Mocowanie dąbie

    Zabawy szkrabów

    Smyki wynajdują różnorodne zajęcia, a ich fantazja mnie czasami szokuje (was także?). Muszę przyznać, iż nigdy nie przepadałam za tym, aby bawić się z dziećmi (oczywiście już jako dorosła). Ekspresowo mnie wszystko zanudzało, a dzieciaki wydawały się nie do zdarcia. Skądże one mają tak wiele pomysłowości? Nierzadko zostawałam z łobuziakami mojej starszej siostry, Magdą a przy tym Mateuszem. Dopiero gdy porodziłam swoje smyki, zrozumiałam, czym jest matczyny trud wychowywania.
    Mocowanie się na ręce jest dzisiaj ukochanym zajęciem mojego 6-letniego synka, Łukasza. Jest w tym naprawdę wyborny, ale wyłącznie dlatego, że wszyscy dają mu fory. Wasze pociechy też wymyślają sobie takie zajęcia? My już mamy z tym urwanie głowy, dlatego, że każdego zagaduje i pragnie się z nim siłować (i to po parę razy!). Mamy nadzieję, że przejdzie mu chęć na mocowanie, bo jesteśmy już tym zmęczeni. Naszym pragnieniem jest, żeby bawił się w pojedynkę bądź z równolatkami.


    Możliwość komentowania jest wyłączona.

    sitemap