Drzwi czarnków

    Nowe drzwi

    Mój kumpel w końcu nabył sobie swoje gniazdko. Stare budownictwo, poprzedni posiadacze pozostawili umeblowanie. Wszystko w stylu lat osiemdziesiątych. Znajomy przemieszkał w takim wystroju aż rok. I w tym momencie bierze się za remont. Rozpoczyna od drzwi wejściowych, które są niesamowicie cwanie wykonane. Otóż zwyczajne drzwi klatkowe, takie z nieco grubszej sklejki, ktoś obił drewnianymi kasetonami sufitowymi a miejsca łączenia zakrył listwami ozdobnymi w totalnie innym kolorze. No taki nieduży koszmarek na wejściu. Kolega w związku z tym zadecydował zacząć od nich. I rozumiem go znakomicie. My jesteśmy także po wymianie drzwi. Zakupiliśmy wraz z montażem drzwi stalowe w okleinie drewna. Są wspaniałe. Pięknie się przedstawiają, dostarczają dość duże poczucie bezpieczeństwa. W takich drewnianych to nawet śrubokrętem można szparkę wyskrobać oraz dostać się do zamka. A w stalowych to już nie taka banalna sprawa. Doskonale dostosowane są klamki i zamki oraz zabezpieczenia przeciwko wyważeniu z zawiasów. My jesteśmy niezmiernie zadowoleni. Kumpel dopytał się o szczegóły montażu i zamówił ogromnie podobny typ. Oby był tak rad jak my.


    Możliwość komentowania jest wyłączona.

    sitemap